Baby Design Lupo opinie (4,88) · Nowość u polskiego producenta – wózek ma duży potencjał

Baby Design Lupo

Baby Design Lupo 2015

Baby Design Lupo – sklep DinoCena internetowa Baby Design Lupo kształtuje się w granicach od 1199 zł do 1700 zł w zależności od konfiguracji i wyposażenia. Warto odnotować jego świetną pozycję w rankingu wózków dla dziecka.
Głęboko – spacerowy Lupo to najnowsza propozycja znanej i lubianej marki Baby Design. Dzięki pompowanym i amortyzowanym kołom wózkiem jeździ się łatwo i komfortowo zarówno dzieciom, jak i rodzicom.
Posiada przednie koła skrętne z możliwością blokady do jazdy na wprost, regulowaną twardość zawieszenia oraz regulowaną wysokość rączki. W wersji do spaceru wyposażony jest w siedzisko odchylane do pozycji leżącej i regulowany podnóżek. Dodatkowo producent daje możliwość montażu siedziska spacerowego w obu kierunkach jazdy. W komplecie do modelu znajdują się: pokrowiec na nóżki do spacerówki, torba, folia przeciwdeszczowa do gondoli oraz odpinana barierka do wózka spacerowego. Na stelażu da się też zainstalować fotelik samochodowy, tworząc w ten sposób zestaw podróżny (travel system).
Cena spacerówki i gondoli to jedyne 1300 zł – bez wątpienia wyjątkowo korzystna relacja ceny do jakości. Mankamentem jest jego, niestety, duża waga – 15 kg, ale jest to cecha wszystkich wózków z pompowanymi kołami.

66 Odpowiedzi do “Baby Design Lupo opinie (4,88) · Nowość u polskiego producenta – wózek ma duży potencjał”

  1. Artur pisze:

    Zakupiliśmy wózek Baby Design Lupo Comfort i użytkujemy go od 6 miesiecy.

    Z głównych zalet można wymienić:
    Solidność konstrukcji, duża gondola, łatwość w montażu, łatwość prowadzenia, dobra cena w porównaniu do producentów zagranicznych.

    Wózek ma jednak też swoje wady:
    Główny problem to skrzypienie, które niby w wersji comfort zostało wyeliminowane czego niestety nie mogę potwierdzić. Czyszczenie kół i konserwacja smarem silikonowym niewiele pomaga gdyż nadal skrzypi i wygląda na to, że jest to prawdopodobnie bardziej problem z amortyzatorami albo nie do końca spasowanym łączeniem elementów (skrzypi tylko wtedy gdy dziecko jest w wózku).
    Mimo zachowania możliwej staranności wnętrze gondoli szybko się niszczy – odbarwienia i mechacenie materiału.

    Wózek pewnie wart swojej ceny chociaż trochę dziwi mnie tak wysoka pozycja w rankingu. O ile ktoś musi bardzo liczyć się z pieniędzmi to jest to produkt godny rozważenia jeśli jednak kogoś stać na wydatek większej kwoty to podejrzewam, że warto skusić się na producenta z innego kraju. Oczywiście w tym przypadku warto zasięgnąć opinii osób, które dany typ wózka posiadają.

  2. joanna pisze:

    Witam,
    wczoraj kupiłam wózek 3w1 Baby Design Lupo Comfort 2015
    i mam pytanie jaki śpiworek będzie odpowiedni?
    Pozdrawiam

  3. Monika85 pisze:

    Polecam. Bardzo dobrze się prowadzi. Wytrzymały- zjezdzam nim ze schodów, wciagam z ciężkimi zakupami. Ma kilka wad- jest ciężki i nie ma dobrych zaczepów na folię przeciwdeszczową.

  4. Bumerang0 pisze:

    Witam. Jak wygląda ewentualny serwis wózków Baby Design (konkretnie Lupo Comfort)? Wózki ponoć są wytrzymałe, ale nie są składane w Polsce a w życiu wszystko się może zdarzyć i nie wszystko będzie uznane za wadę gwarancyjną. Z góry dziękuję za informację.

  5. Kinga pisze:

    Dobry wózek w przystępnej cenie. Posiada skrętne przednie koła, co bardzo ułatwia jego prowadzenie. W zestawie jest dość duża, funkcjonalna torba. Po złożeniu nie zajmuje dużo miejsca, co jest przydatne, gdy ma się mały samochód. Według mnie powinien mieć bardziej miękką amortyzacje, ale mimo to jest godny polecenia :)

  6. aga pisze:

    Posiadam lupo comfort generalnie jestem mega zadowolona z tego wózka nic nie piszczy nie psuje się i dużo lepszy materiał niż w zwykłym lupo. Aktualnie przeszliśmy na spacerowke i wczoraj na spacerze spotkał nas deszcz. Wyciągam folie przeciwdeszczowa której wcześniej nie oglądałam i myślałam że szlak mnie trafi nie wiem czy sprzedali mi jakiś bubel czy ja jestem nie ogarnieta. Jak tą folie się zaczepia bo ja mam jakąś wersje zaczepów na gumce z podłużny guziki em i tego nie ma o co zachaczyc,albo ja tego nie widzę. .. proszę o podpowiedź :-)

    • Iza pisze:

      Też mam ten problem, o co zaczepić folię do spacerówki?

    • moni pisze:

      Ponawiam prośbę o odpowiedź.

    • Monika pisze:

      Ja zaczepiam folię o stelaż od spacerówki, po prosto zawijam gumkę, a guzik jest tzw. „trzymaczem”. Nie wiem czy tak powinno być, ale również naszukałam się zaczepu na folie i go nie znalazłam. A może tak faktycznie ma być…

  7. Kaśka JK. pisze:

    Najlepsza spacerówka jaką miałam. Szkoda, że od razu nie trafiłam na Baby design. Polski producent naprawdę nie znaczy zły. Wręcz przeciwnie! Polecam każdemu.

  8. Agnieszka pisze:

    Witam.
    Mam jeszcze pytanie odnośnie fotelików. Czy wszystkie maxi cosi będą pasowały do tego wózka? Dostałam w prezencie Pebble i teraz się zastanawiam?
    Pozdrawiam :)

  9. Dagma pisze:

    Funkcjonalny wózek w przyzwoitej cenie. Kolor turkusowy chyba najładniejszy :) a czy ktoś ma fotelik dziecięcy z tej firmy? Polecacie?

  10. anacka pisze:

    A czy ktoś wie jak wyjąć z przedniego koła dętkę? Przebiła się nam i chcemy kupić nową, naklejanie łatek nic nie daje

  11. Ania pisze:

    Witam, to mój trzeci wózek a drugie dziecko. W pierwszym eksperymentowałam z wózkami i szkoda że nie trafiłam od razu na Baby design comfort.
    Jak to młoda mama chciałam najlepszy najdroższy dla mojego pierwszego dziecka.
    Dzisiaj mogę z czystą świadomością powiedzieć i to że polski nie znaczy gorszy.
    Moja wersja nie trzeszczy, świetnie się prowadzi i dosłownie każda osoba po prowadzeniu mojego wózka pytała mnie za ile kupiłam ten wózek bo tak świetnie się prowadzi.
    Mieszkam w mniejszym mieście, spacerujemy po lesie, nad rzeką, i niestety po naszych chodnikach w każdych warunkach sprawuję się rewelacyjnie.
    POLECAM WÓZEK W 100%.

    już nie taka „młoda mama” drugiego dziecka;-)))))

  12. Maryśka pisze:

    Polecam wszystkim Baby Design Lupo. Jest naprawdę rewelacyjny :-)

  13. mamaOliwki pisze:

    Posiadam wózek dopiero 2 miesiące ale póki co dla mnie wózek na 6!!!!
    Długo zastanawialismy sie przy wyborze wozka, mielismy budzet 2500 zł, mimo to zdecydowalismy sie na Lupo za 1455 zł,(dokupilismy fotelik besafe z rozkladanym daszkiem) ma wszystko co potrzeba w wozku, rewelacyjnie sie prowadzi tak samo mnie jak i mezowi 189 cm wzrostu, latwo sie sklada, pojemny kosz, super design, pojemna torba,jedyny minus to regulacja podparcia.Wiecej bede mogla napisac po dluzszym czasie uzytkowania.

  14. Asia pisze:

    Witam!Posiadam wózek od sierpnia tamtego roku i jestem bardzo zadowolona! A kupilismy go zupełnie nieplanowanie,tzn.chcielismy wózek tako laret lub inny z tako,ale Pani w sklepie zdecydowanie nam je odradziła,mówiąc,że nie mają porównania do baby design i faktycznie uważamy,że to był bardzo udany zakup,wózek świetnie się sprawdza,idealnie prowadzi bez względu na nawierzchnie,super pompowane koła,pokrowiec na gondolę mozna bez problemu wyprać,jedymym minusem są folie przeciwdeszczowe,które nijak pasują:-( jednak podsumowując świetny wózek za świetne pieniądze! X-landery,czy wózki ABC przy tym wysiadaja,zdecydowanie polecamy Baby design lupo:-)

  15. blurmanka pisze:

    Witam, posiadam wózek Lupo od kwietnia tego roku i jestem z niego bardzo zadowolona. Mam model purple(fiolet) i jest śliczny. Gondola duża, szeroka, wygodna, łatwa w zdejmowaniu i z dzieciaczkiem w środku nawet nie tak strasznie ciężka:)Po pół roku zmieniliśmy gondole na spacerówkę, pomimo tego że nasza córcia jeszcze sama nie siedziała, ale była bardzo ciekawa świata i spacerówka sprawdziła się w 100%. 3 pozycje odchylenia pozwalają dopasować oparcie dla dziecka siedzącego, pół siedzącego i leżącego do spania. W pozycji siedzącej budkę można zaciągnąć aż do barierki dzięki czemu dziecko jest idealnie osłonięte np. od wiatru. Duży plus za kosz pod wózkiem. Jest naprawdę spory i zmieści konkretne zakupy, można go też zamknąć na suwak. Stelaż łatwo się składa na płasko, można dodatkowo za pomocą jednego ruchu zdjąć koła i mieści się w każdym bagażniku. Koła duże pompowane, skrętne przednie dobrze jeżdżą, wózek idealnie się prowadzi, jedną ręką można manewrować we wszystkie strony. Reasumując po ponad 8 miesiącach intensywnego użytkowania wózek spełnia swoją role perfekcyjnie!!!!
    Polecam

    • Asia pisze:

      Witam,mam pytanie odnosnie wózka lupo,też mam ten model,chciałabym wyprac budkę,a raczej jej pokrowiec,czy orientujesz sie,czy mozna go zdjąć??? są tam przy niej zamki,ale póki co nie próbowałam go ściągać,pokrowiec od gondoli prałam juz parę razy i nie było zadnego problemu,teraz chciałam odświezyc własnie budkę,ale nie wiem czy można?? Pozdrawiam i byłabym wdzięczna za odpowiedz.
      Asia.

  16. mrtyna pisze:

    witam

    również zastanawiam się poważnie nad zakupem tego wózka. Miałam na oku jeszcze jeden tako baby heaven ale niestety obejrzenie go na żywo graniczy z cudem a nie chce kupować kota w worku. Jedynym minusem wózka lupo który zauważyłam w sklepie to jest własnie podnoszenie podgłówka w gondoli, ale myślę że to da się przeżyć. Tylko martwi mnie właśnie te skrzypienie o którym wszyscy piszą… jestem zdecydowana na wersje comfort i tu podbijam temat i ostatnie pytanie czy ktoś się może orientuje czy stelaż w tej wersji został ulepszony tak żeby nie trzeszczał ??

  17. monika pisze:

    witam, proszę o zwrócenie uwagi na gondole. czy u osób które zakupiły wózek pod materacykiem i pokrowcem pojawiła się pleśń?
    pozdr
    monika

    • Ania pisze:

      W naszym wózku nie ma pleśni. Ogólnie wózek super. Ma przede wszystkim dużą gondolę, nasz mały zaraz skończy 6 m-cy i jeszcze nią jeździmy,bardzo lekko się prowadzi, rzeczywiście trochę trzeszczy i na początku skrzypiało jedno koło. Aha i dostaliśmy w pakiecie zepsutą pompkę do kół. Wózek nie przemaka, jeszcze nie wyblakł(a jeździmy 6 m-cy). No i wyczyn nie lada wózkiem przejechaliśmy całą Dolinę Chochołowską w Tatrach w obie strony a mały w tym czasie smacznie spał!!!Pompowane koła dobrze amortyzują. Tak więc wózek polecam!

  18. agga pisze:

    Witam, podobno w październiku tego roku pojawiła się jakaś wersja z ulepszonym materiałem. Ktoś coś wie? Poza tym czy wersja Comfort została poprawiona jeśli chodzi o jakość (trzeszczenie stelaża i amortyzatorów)w stosunku to wersji zwykłej?
    Cały czas się waham, a termin porodu się zbliża…:)

    • Goś pisze:

      Dzisiaj oglądałam z mężem ten model.
      Na co zwróciliśmy uwagę:
      1) SUPER ŁATWY do montażu i demontażu gondoli, jak i spacerówki;
      2) gondola w miarę lekka – dla mnie jest to bardzo istotne, bo mieszkamy na drugim piętrze, gdzie będę zmuszona wnosić dziecko w gondoli, a stelaż będę prawdopodobnie chować do auta;
      3) koła super skrętne i amortyzatory wydają się naprawdę na wysokim poziomie – wózek sprawia wrażenie, że będzie się nieźle zachowywał na nierównościach oraz przy samych krawężnikach
      4) MINUS – wydaje się, że materiał, z którego jest zrobiona gondola i spacerówka jest wykonany z najtańszego i tandetnego materiału.
      Boję się, że w trakcie deszczu materiał zacznie przemakać.
      Czy ktoś może napisać coś więcej na ten temat?

      • Patrisziaaa pisze:

        Wersja Comfort jest wykonana z zupełnie innego materiału – za wybrałam właśnie ten dla naszego Malucha, testować go osobiście będę dopiero w lipcu, ale oglądałam na żywo i zrobił na mnie baaardzo dobre wrażenie :)

  19. gosc pisze:

    Wózek użytkuję od miesiąca, jest godny polecenia. Tylko nie wiem jak zamontować folię na gondolce. Wydaje mi się, że brakuje zaczepów do tej foli.

  20. magda pisze:

    Testowałam wózek baby desing lupo i jestem z niego zadowolona :)

    Po prostu bajka, nie ma porównania, do x landera czy expiro

  21. karola pisze:

    ile wynosi długość powierzchni leżącej w spacerówce? czy dobrze liczę 80 cm? nie za mało?

    • anacka pisze:

      U mnie w spacerówce od nóżek do samego końca jest 95 cm więc tak myślę, że dziecko 90 cm powinno ze spokojem zmieścić

    • Redakcja Wózki Opinie pisze:

      Całkowita długość siedziska spacerowego w wózku Baby Design Lupo to 95 cm.

  22. anacka pisze:

    Zakupiłam wózek lupo comfort i mam zastrzeżenia odnośnie przedłużanej budki od spacerówki. Wcześniej na to nie zwróciłam uwagi, ale jak przedłużymy budkę to nie jest ona naciągnięta tylko robi się z niej harmonijka. Czy inne użytkowniczki tak samo mają? W wózkach innych marek tak się nie robi.

    • anacka pisze:

      Z informacji, którą uzyskałam od sprzedającego to harmonijka, która się robi z przedłużanej budki wózka to po po prostu błąd konstrukcyjny – mają to naprawić przy następnej linii produkcyjnej

  23. Grazka pisze:

    Witam,

    ja też długo zastanawiałam się nad kupnem wózka. Zdecydowałam się na Baby Design Lupo. Jestem bardzo zadowolona, wózek mam już 5-miesięcy, prowadzi się rewelacyjnie, jest lekki. Do tej pory nic się nie uszkodziło – bałam się że to chinski bubel – a tak nie jest. Jedyna wada to troche skrzypiał przy kółkach więc go posmarowaliśmy i chodzi jak nowy- ale pewnie to wada każdego wózka. Wózek otrzymaliśmy bez jednej części przy gondoli- brakowało zaczepu – jednak po zgłoszeniu do producenta reklamacji otrzymaliśmy nową część i wszystko hula do tej pory, jest na prawdę super!

    • jonka pisze:

      Witam. Nie mam możliwości zobaczyć wózka na żywo, zastanawiam się czy podnóżek w spacerówce to nie jest plastik, który może połamać np starszy maluch który się sam wdrapuje do wózka?
      Proszę o Wasze opinie po dłuższym okresie użytkowania i co z tym skrzypieniem, czy to standard?
      Joanka

  24. Ewa pisze:

    Witam, jesteśmy niemal zdecydowani na zakup wózka Baby Design Lupo. Przed ostatecznym wyborem chcielibyśmy doprecyzować czym tak na prawdę różnią się między sobą wersja 2012 a 2013 Comfort. Czy są Państwo w stanie nam pomóc? Próbujemy doszukać się owych różnic w katalogu producenta i w opisach na różnego rodzaju stronach internetowych ale mało skutecznie. Czy w wersji Comfort zostały wyeliminowane problemy z wersji wcześniejszej, np. mały pokrowiec przeciwdeszczowy, wspomniany przez użytkowników „uskok” w gondoli, skrzypienie? Dziękuję i pozdrawiam!

    • Marta pisze:

      Z tego co mi wiadomo od sprzedawczyni różnice nie są wielkie (kolorystyka wózka, większa torba, inne felgi, być mnoże coś jeszcze o czym zapomniałam). Nie przywiązywałam do tego wagi, gdyż sprzedawczyni zasugerowała, iż nie są to zmiany za które warto dopłacić kilka stów, także zastanawiała się jedynie nad modelem Lupo.
      Pani Ewo, jak się Pani zapatruje na wady wskazane przez innych użytkowaników. Ja ciągle się wacham, gdyż wózek jest łądny i tani, ale chce żeby moje maleństwo miało odpowiedni komfort:/

      • anna pisze:

        Wiem, że przedstawiciele handlowi są mocno stronniczy, jednak proponuję zadzwonić bezpośrednio do nich i zapytać co dokładnie zmieniono http://www.babydesign.eu/kontakt. A co do Pani Marty, jakby miała Pani jeszcze jakieś pytania, chciała może jakieś zdjęcia jeśli by to Pani pomogło to proszę pisać :)

        • Marta pisze:

          Pani Anno, pisze Pani, że nie wie czy kupiłaby Pani znów ten model, jaki w takim razie by Pani poleciła. Xlander w moim przypadku odpada. Zastanawiałam się jeszcze nad Tako City Move. Pisze Pani rówież o jakości wykonania, czy mogłaby Pani przesłać mi kilka zdjęć gondoli z zew. i wew. i informacji:) czy faktycznie jest pogięta przez skladanie, sama nie zwróciłam na to uwagi podczas wizyty w sklepie. Jak wygląda również materacyk,czy dziecku przeszkadza uskok o którym piszą rodzice, czy dziecko zjeżdża? Ja rozważam kolor różowy – jak dla mnie wrzosowy, ale w sklepie akurat go nie było, może Pani go widziała na żywo? Byłabym ogromnie wdzięczna za pomoc:) moj e-mail rattana@wp.pl

          • anna pisze:

            :) Patrząc z perspektywy dalszego użytkowania, bo już się te kilka miesięcy zrobiło, to muszę przyznać, że na niuanse typu gięcie materiału przestaje się zwracać uwagę. Z denerwujących rzeczy to faktycznie pozostało to skrzypienie koła i trzeszczenie zawieszenia, jednak rzeczy, które dla mnie w praktyce okazały się bardzo znaczące to bardzo wygodne składanie wózka, bo już chyba z tysiąc razy go wpychałam do bagażnika i drugi duży plus to gondola którą się bardzo łatwo zdejmuje, zakłada (i rączka w budce do noszenia) – niejednokrotnie wózek w częściach wnosiłam po schodach, do piwnicy, do mieszkania, przenosiłam w lesie przez jakieś przeszkody. Bardzo łatwo się go tez prowadzi: mój młody na dłuższych spacerach, ciekawy świata, się czasem irytuje i bywa, że nosze go na jednym ręku, drugim prowadząc wózek – i nie jest to problemem także też bardzo duży plus. – Wszystko to sprawdziło się dobrze, także muszę zaznaczyć, że gdybym znowu chciała przeznaczyć taką sumę pieniędzy na wózek to raczej bym go wzięła, bo jednak xlandery, mutsy czy inne są zdecydowanie droższe, a lupo jak na swoją cenę sprawdza się w użytkowaniu. Zdjęcia zrobię jutro to wyślę.
            Co do uskoku – nie jestem fizjoterapeutą i moim niefachowym okiem tego nie zauważam, małemu też nie zauważyłam żeby przeszkadzało, a co do zjeżdzania – to dziecko „zjeżdza” czy tam osuwa się gdy się podniesie plecki i chce się go umieścić w pozycji półsiedzącej, no ale to jest chyba kwestia fizyki a nie wada wózka 😉 Ja osobiście przestałam tak wozić małego bo nam lekarz zabronił sadzania go w takiej pozycji czy w popularnych bujaczkach także teraz używam tego bardzo sporadycznie i na krótko. Co do koloru to przyznam, że wybierałam między szarym a niebieskim także nie zwróciłam uwagi na inne, ale jak spotkam na ulicy to napiszę :)

          • annna27 pisze:

            Pani Aniu a czy trzeba odpinać koła po złożeniu żeby wszedł do bagażnika ?(standardowa wielkość np WV golf 6). Bo szczerze przyznam z X-landerem miałam problem i musiałam ściągać tylne koła.

        • anna pisze:

          Nie wiem czy wejdzie do tego akurat bagażnika – wchodzi w całości razem z gondolą do bagażnika np w astrze III (w hatchbacku), przy czym gondola nie musi być złożona, bo w razie czego ma możliwość złożenia praktycznie na płasko, ale żeby to robić na co dzień jest to mało wygodne, ale w razie potrzeby wykonalne, muszę tylko zwrócić uwagę na położenie stelaża kołami przednimi w dół, bo wtedy gondola się ładnie wpasowuje na koszu na zakupy i całość zajmuje mniej miejsca „w pionie”. Mogę zmierzyć całość tylko nie wiem czy to coś da, jednak jak jest możliwość to najlepiej wózek przymierzyć do samochodu.

      • Ewa pisze:

        Dziękuję za odpowiedź. W między czasie kontaktowaliśmy się z firmą. To są podstawowe różnice jeśli chodzi o nowszy model Lupo Comfort: komfortowa wkładka i dodatkowo powiększana budka w wersji spacerowej, większa torba. Musimy jeszcze porównać sobie te dwa modele w sklepie ale raczej się zdecydujemy – niestety ideału za tą cenę nie znajdziemy:) Ale przyznaję że myśleliśmy tez o Tako jednak jest zasadnicza różnica w prowadzeniu tych wózków. Za Lupo przemawia też łatwiejsze składanie wózka, co ze względu na nasz tryb życia ma duże znaczenie. Pozdrawiam i udanych zakupów życzę:)

    • annna27 pisze:

      witam. My jesteśmy zdecydowani na lupo comfort. A co do negatywnych opini to podchodze do tego sceptycznie gdyż dla mnie pisanie ” w minusie że ktos wybrał kolor zielony i ma problem z robaczkami” to raczej nie powinno znaleźć sie w minusach bo mogłas wybrać inny.
      Ten wózek za swoją cenę jest nie idealny ale warty polecenia. Ja pop miałam X-landera i owszem nie mogłam napisać złego słowa ale to był rocznik 2008 a te nowe x-y są beznadziejne za taką cenę.I wcale nie prezentują sie lepiej wizualnie przu innych, tańszych wózkach.
      Co do skrzypienia to moja kol ma navingtona i druga Evo Graco – i te to dopiero trzeszczą na nierównym chodniku. Pisząc to nie chciałm nikogo obrazic alni urazić ale podając wady podawajcie te naprawdę rozsądne (jak np. skrzypienie kól, czy inne poważne)
      pozdrawiam

  25. anna pisze:

    Witam.
    Zanim kupiłam wózek, przeczytałam mase róznych opini na temat wózków, między innym x landera, jedo fyn..na temat wózka LUPO nie znalazłam nic konkretnego i dlatego obiecałam sobie ze napisze opinie jak tylko go przetestuje..Z wózka korzystam od marca (urodziłam w lutym). Najbardziej zgadzam sie z opinią „Ani”. Wózek ogólnie uwazam za dobry.
    PLUSY (uzywamy póki co gondoli)
    – rączka skórzana i „łamana” nie wysuwana-naprawde fajne rozwiązanie jak ktos korzysta z małej windy.
    – gondola bardzo duża, dziecko ma sporo miejsca, koleżanka ma x-landera i dziecko 4 miesieczne juz nie ma tyle miejsca-a to naprawde bardzo wazne !!
    – mega duży kosz !!! dla mnie ogromny plus za suwak w koszu !! podczas wjazdu na krawężnik nic nie wylatuje 😉
    – budka w gondoli jest solidna i przewiewna..bardzo przydatne latem gdy jest gorąco.
    – wózek naprawde lekko sie prowadzi, mimo iż producent podaje wage 16 kg- to nie czuć tego wcale.
    – mamy też torbę..jak lubicie przegródki w torbie to ta torba tego nie ma. Mnie nie przeszkadza, wręcz lubie miec wszystko na „oku”. Bardzo fajny przewijak i naprawde przydaje sie w podróży.
    – świetne amortyzatory,x-lander jest „twardy”, koleżanka ma problem z podjazdem nawet na krawęznik

    MINUSY (używamy gondoli)
    – faktycznie stelaż piszczy i skrzeczy..próbowałam juz wszystkiego i nic nie pomaga :( troche wstyd gdy własnie wjeźdża sie do sklepu czy do przychodni :)I nawet nie próbuje jechac z dzieckiem do lasu..bo bałabym sie czy nie rozpiszczy sie na dobre
    – mam kolor zielony i niestety lubią nas robaczki :( póki co gorących dni była niewiele wiec poczekamy do lata czy sytuacja sie powtórzy..
    – pokrowiec przeciwdeszczowy faktycznie nadaje sie do kosza, jakis skrawek czegos i niewiadomo jak załozyc..a moze pasuje do spacerówki ?
    – hamulec wygodny, ale równiez sie troszke zacina, nalezy poruszac wózkiem tył-przód i wtedy sie odblokuje sam.:)
    – wózek nie należy do „elegantów” jest troszke tandetnie zrobiony..ale zauwazyłam to dopiero wtedy gdy chodzimy z koleżanką na spacery – ona ma x-landera i wypadamy przy nim kiepsko 😉

    ogólnie nie wiem czy kupiłabym go ponownie, ma duzo plusów ale minusy równiez posiada.

  26. Janek pisze:

    Niepolecam.
    Po tygodniu użytkowania już koła skrzypią i amortyzatory. Pryskanie wd40 nic nie daje.

    • Sylwia pisze:

      Witam. Używam ten wózek od trzech miesięcy. Muszę się zgodzić z opiniami poprzedniczek zarówno co do plusów jak i minusów. W moim przypadku jest tak samo. skrzypienie zaczęło się zaledwie po dwóch tygodniach, teraz już się przyzwyczaiłam więc tak mi nie przeszkadza. Muszę dodać jedną rzecz: wielkim MINUSEM tego wózka jest to, iż nie jest on w pozycji poziomej gdyż przód wózka jest nieco wyżej i do tego ten śmieszny podgłówek (który niby się podnosi lecz bardzo opornie)będąc niby płasko powodują iż dziecko zsuwa się na dół wózka i trzeba je ciągle poprawiać bo musi nóżki podkulać. spacerówki jeszcze nie testowałam.

    • AniaSto pisze:

      Z doświadczenia przy różnych drobniutkich naprawach domowych i samochodowych mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że WD40 TO NIE JEST ŚRODEK SMARUJĄCY!!! on służy bardziej do oczyszczania powierzchni narażonych na nacieranie innym elementem, świetnie usuwa zanieczyszczenia, działa też na zapieczone elementy, ale nijak ma się to do smarowania! Aby nasmarować skrzypiące elementy polecam zakup w sklepie gospodarczym lub z akcesoriami do samochodu zwykłego bezbarwnego silikonu na bazie olejów mineralnych. Działają w 1000% smarująco i nic nie piszczy i nie skrzypi.

      • Jarek pisze:

        No proszę Kobieta pouczyła faceta na męskie tematy i miała 100% racji. Świat staje na głowie.

  27. Ania pisze:

    Witam,
    moje dzieciątko i ja jesteśmy użytkownikami wózka od około dwóch miesięcy. Póki co używamy wersji głębokiej – i o takiej mogę co nieco powiedzieć. Szukaliśmy wózków o takiej sylwetce dlatego rozważałam mutsy evo, mutsy 4 rider (trochę inny stelaż), maxi cosi mura, x landera oraz jedo fyn. Zdecydowaliśmy się na zakup Lupo gdyż jako jeden z niewielu na rynku spełniał wszystkie moje wymagania: pompowane koła, łatwo zdejmowana gondola, którą można przenosić razem z dzieckiem, wygodny kosz na zakupy, rączka wózka skórzana (lub skóropodobna – ważne, że nie z gąbki), waga nie przeraża w porównaniu do podobnych wózków innych firm, stelaż o małych wymiarach po złożeniu, podnoszone „plecki” w gondoli, „mocowanie” gondoli do stelaża podpórką, żeby była stabilniejsza (w mutsy evo bardzo mnie denerwowało chybotanie gondoli przód tył, co związane jest z mocowaniem tylko w jednym centralnym miejsc po obu stronach gondoli). W praktyce:

    MINUSY wózka:
    1. jak się okazało podonoszenie plecków jest faktycznie dramatyczne w tym wózku i gdyby tego używać w sposób wskazany przez producenta- systemem pasków, to bym chyba wózek spaliła ze złości, jest to kompletnie nieprzemyślane, bezużyteczne i potwornie irytujące! W praktyce JEDNAK używam tego w sposób bezpośredni :) Mianowicie pokrowiec wózka jest mocowany na rzep, także nie jest to wielkim problemem ten rzep odpiąć i ręką zwyczajnie te plecki podnieść, chociaż może mało elegancko, jednak dla mnie już nie stanowi to problemu po kilku razach cała procedura jest to dosłownie 30 sekund – ale faktycznie trzeba wózkowi zajrzeć „w bebechy”, także ciągle uważam to za minus
    2. hamulec – już po miesiącu hamulec zaczął się zacinać, tzn. jak go próbuję „odhamować” 😉 to się podnosi jednak jedno kółko ciągle jest zblokowane, trzeba poruszać wózkeim przód – tył wcisnąć i wycisnąć hamulec i jest ok. Czytałam na innych forach, że komus się hamulec permanentnie zaciął i ten Jegomość go reklamował, także widać, że nie jest to odosobniony przypadek
    3. trzeszczenie i skrzypienie – to zaczęło się praktycznie po dwóch tygodniach i się nasila. Generalnie tylne amortyzatory (bo przednich w ogóle nie ma ;)) jakoś tam działają, jednak są tam plastikowe części, które podczas pracy tych amortyzatorów jakby uderzają o siebie i stykają, z przodu w związku z plastikami i brakiem amortyzatorów też coś trzeszczy a o tego tylne lewe koło zaczęło po około 1,5 miesiąca piszczeć przeraźliwie, teraz samo z siebie mocno ucichło jednak słychać takie smutne „łi łi łi” jak się jedzie co jest irytujące szczególnie w przychodni 😀 – ale to do posmarowania i myślę że będzie OK. Ostatnio szłam przez las na spacer, jest tam ścieżka wyłożona kostką to tak z 5 metrów było mnie słychać, natomaist z drugiej strony jechała Pani, po tej samej kostce, z X-landerem praktycznie bezszelestnie także tu zauważyłam dużą różnicę. JEdnak róznica w cenie też jest spora.
    4. Pokrowiec przeciwdeszzowy którym chwalą się w sklepie jest śmiechu wart. Albo dostałm niekompletny model albo nie wiem co to za wygryzek folii. Przeznaczony tylko na budkę nie ma do czego zamocować, nie pasujący w rozmiarze nawet za bardzo , wielki przy pierwszym podmuchu wiatru poleciał w chol.. w dal i generlanie jakaś pomyłka
    5. Lekkim minusem, praktycznie nawet już czepialstwo – stelaż po łożeniu ma takie zabezpieczenie przed rozłożeniem się, także teoretycznie po złożeniu stelaż można złapać za dowolnie wybraną część i w formie złożonej przenieść, w praktyce to „zabezpieczenie” jest takie tyle o ile – kawałek blaszki czy plastiku, nie wiem co to jest w każdym razie mąż to ciągle przygina a to się ciągle odgina z powrotem, także trzeba uważać przenosząc stelaż, ale nie jest to jakąś tragedią

    PLUSY:
    – bardzo łątwe zdejmowanie i nakładanie gondoli. Naprawdę jest to wyjątkowo łatwe, proste i bezproblemowe. W innych wózkach które oglądałam nigdzie nie szło to tak łatwo
    – kosz pod wózniem na zakupy czy inny bagaż jest bardzo duży do tego zamykany na zamek także jest to wyjątkowo wygodne: dużo się zmieści i nic nie wypada
    – rączka wózka pokryta skórą czy materiałem imitującym skórę jest wygodna łatwa do czyszczenia i wygląda solidnie. Zastanawiałam się także nad wózkiem mura maxi cosi – on ma jeżeli dobrze pamiętam rączkę pokrytą gąbką, co boję się, że będzie po pierwsze się kruszyć a po drugie wsiąka w nią pot z rąk i po dłuższym użytkowaniu kombinowałabym jak to wyczyścić – jednak nie mam tego wózka także to tylko moje gdybanie 😉
    – pompowane koła – faktycznie fajnie się prowadzi, nie ma problemów z pokonywaniem błotnistej srogi czy śniegu
    – ogólne prowadzenie wózka bardzo dobre – lekko się prowadzi, łatwo się podbija – z podbijaniem wózka miałam prolem przy wózku mutsy 4 rider, tu bez porównania lepiej. Po lesie jeździmy ze zblokowanymi kołami, natomiast koła odblokowane idealnie nadają się po alejkach sklepowych, mieszkaniu czy przy zawracaniu i tym podobnych
    – rączka łamana a nie wysuwana – dla mnie wygodniejsza, ale to też pewnie jak kto woli
    – stelaż bardzo wygodnie się składa, łatwo szybko i jest stosunkowo niewielki – z mutsy 4 rider zrezygnowaliśmy bo przez wysuwaną rączkę po złożeniu miał 1.04 długości i nie właził nam do bagażnika
    – koła tylne ściągane 1 przyciskiem, jednak nie wiem czy to traktować jako plus gdyż większość wózków na rynku posiada podobny system
    – fajna wentylacja w gondoli – odpinany materiał i zostaje siateczka na cieplejsze dni

    INNE:
    – materiał i kolor nie bardzo trafiły do mojego serca, wszystkie wózki, które wymieniłam wcześniej miały jednak wykonanie bardziej „eleganckie”, aczkolwiek to już każdy widzi w sklepie. Mogę jedynie dodać, że na takim „śliskawym” jednolitym kolorystycznie materiale mocno widać plamy, chociaż jak rozmawiałam z przedstawicielem handlowym firmy, to informował ze w połowie roku mają wyjść nowe materiały i nowe wersje kolorystyczne, także może nas rzucą na kolana :)
    – nie zauważyłam u siebie w wózku przerwy czy uskoku w miejscu uchylania dna wózka o czym tu była mowa – ale może kwestai egzemplarzu
    – miejsca w gondoli na szerokość jest wystarczająco, natomiast na długość póki co jak dal mnie jest OK nie zastanawiałabym się nad większym wózkiem, jednak jak dziecko będzie miało pół roku to będzie akurat lato,a gdyby była zima to nie wiem jak ze śpiworkiem i kocykiem czy innymi, aczkolwiek to się wypowiem za 4 miesiące, bo póki co dla mnie wystarcza
    – fotelika nie używamy z tej firmy – używamy maxi cosi
    – z budki można zdjąć cały materiał i wyprać w razie czego

    To póki co tyle do wersji głębokiej. Wersję spacerową muszę dopiero przetestować.

  28. Ilona pisze:

    W dniu dzisiejszym miałam okazję oglądać i testować wózek w sklepie. Zrobił na mnie dość pozytywne wrażenie, jednak nie spodobała mi się jedna rzecz – być może mało istotna, ale u innych producentów ta kwestia jest znacznie lepiej rozwiązana. Chodzi o regulację oparcia w gondoli – jest naprawdę niepraktyczna i jak dla mnie bezużyteczna, ponieważ do tego służyć ma pasek znajdujący się pod materacykiem, gdzie samego mechanizmu nie widać i trzeba tak manewrować paskiem aby metalowy zaczep trafił w wyznaczone miejsce. Nie udało się ani mi ani sprzedawcy. Dopiero po zajrzeniu pod pokrowiec udało się to zrobić ręcznie. A przecież nie tym rzecz polega, żeby każdorazowo odpinać pokrowiec, skoro jest do tego osobny mechanizm. Ta funkcja zdecydowanie nie spełnia swojego zadania. Nie wiem czy zrozumiale opisałam o co chodzi – najlepiej zobaczyć samemu i się przekonać :)
    Pozdrawiam

    • Tomek pisze:

      Miałem okazję przyglądnąć się wózkowi z bliska i przetestować większość jego możliwości ‚wystawowo’. Odnośnie gondoli, poza faktycznie dość niewygodnym mechanizmem ustawiania oparcia, zaniepokoiła mnie pewna rzecz: przy złożonym na płasko oparciu, dało się wyraźnie wyczuć ‚uskok’ pomiędzy podparciem a resztą podłogi (jakby próg w drzwiach). Po założeniu materaca ten mankament nie był już tak wyraźnie odczuwalny (choć nie był też w pełni zniwelowany). Czy ktoś też się z tym spotkał? Czy może to stanowić potencjalny problem w przyszłości, np. niedobry wpływ na kręgosłup dziecka podczas snu?
      Sprawdzaliśmy z żoną wózki innych producentów pod kątem tej wady i tego, niestety, nie zauważyliśmy.. Niestety, bo wózek pod każdym innym względem jest bardzo przekonujący.

      Pozdrawiam.

  29. Emilka pisze:

    Wózek rewelacyjny!! Użytkuję go nie całe 2 miesiące (zimą) i nie zauważyłam wad. Głównymi zaletami są: łatwość składania i rozkładania, gondolę wyciąga się jednym kliknięciem, jest bardzo zwrotny, prowadzi się jedną ręką, śnieg nie jest dla niego przeszkodą. Można montować do niego fotelik samochodowy Maxi Cosi – za pomocą adapterów. Duży kosz na zakupy. Nie kupiłabym innego. Polecam

    • Joanna pisze:

      Witam!Mam pytanie czy mogłaby Pani wysłać kilka zdjęc na e-meila

    • Kasia pisze:

      Witam! Mogłaby Pani napisać coś więcej o gondoli? Jak się sprawuje/sprawowała? Czy faktycznie ciężko się reguluje oparcie jak dziecko jest w wózku? I czy wyczuwalny jest „uskok” w gondoli? Nie ukrywam, że jestem bardzo zainteresowana kupnem tego modelu ale miałam podobne odczucia w sklepie jak Ilona i Tomek jeżeli chodzi o gondolę. Dziękuję.

      • Monika pisze:

        Posiadam ten wózek od grudnia i jestem bardzo zadowolona. Faktycznie jest ten uskok w wózku, ale dla dziecka jest on raczej niewyczuwalny. Oparcia nie używam bo jest ono niepraktyczne, podnieść to oparcie to misja, najlepiej robić to bez dziecka. ja tego nie używam, jak moja kruszynka zacznie siedzieć to ją po prostu przesadzę do spacerówki.Jeśli ktoś będzie miał jakieś pytania chętnie odpowiem

  30. ma pisze:

    LUPO Baby Design – najlepszy wózek jaki miałam, prawie BEZ WAD 
    1. GONDOLA – duża, wygodna, z materacem, z uchwytem – rączką do przenoszenia, lekka, z pokrowcem na nóżki, z wentylacją w budce, wpinanie i wypinanie ze stelaża – 1 kliknięcie (chyba nie ma drugiego takiego wózka gdzie tak łatwo wypina się gondolę ze stelaża – 2 sek); łatwa w przechowywaniu gdy malec już wyrośnie – składa się na płasko
    2. SPACERÓWKA:
    • rozkładana na płasko, czyli dla malucha który nie mieści się już do gondoli, a może jeszcze nie siedzi (np. dziecka niepełnosprawnego), ważne również później-do wygodnego spania;
    • duża, czyli długa, tzn. można wozić dziecko nawet ponad 3-letnie;
    • płynna, cicha i wygodna regulacja podparcia i podnóżka;
    • długi podnóżek, wygodny do leżenia i spania; fajna konstrukcja pełnego podnóżka a nie „listwy” pod nogi, jest przyjemniejszy dla dziecka gdy jest w wózku na gołe nóżki lub tylko w skarpetkach, „listwa” wymaga jednak bucików;
    • podnóżek ciemnego materiału, łatwy do zachowania w czystości (choć jeszcze lepiej byłoby gdyby była tam folia-to uwaga do producenta);
    • wygodne pasy bezpieczeństwa z nakładkami na ramiona chociaż jedynym „minusikiem” jest montaż pasów naramiennych na końcówkach pasów bocznych przed wpięciem ich do zamka centralnego – trzeba je za każdym razem nasuwać, nie można na stałe zrobić szelek (uwaga do producenta żeby zmienił końcówki na górnych pasach – myślę że to groszowa sprawa); w praktyce zapinam dziecko tylko na dolne pasy (tzn. boczne do centralnego, bez szelek, bo dziecko zabezpiecza również pałąk z przodu – ja tak mogę bo moje o dziecko nie wstaje w wózku ale przy ruchliwym maluchu ta forma może być niebezpieczna);
    • fajnie dobrana kolorystyka – ciemne siedzisko jest łatwe do utrzymania w czystości;
    • spacerówka montowana przodem i tyłem do kierunku jazdy, wpinana jednym ruchem tak jak gondola, w praktyce to rewelacja i NAJWIĘKSZA ZALETA TEGO WÓZKA, zwłaszcza gdy dowozisz dziecko do babci/niani/żłobka/przedszkola – w 2 sek. wypinasz górę wózka i wkładasz do dużego samochodu osobno żeby nie dźwigać (choć to i tak wyjątkowo lekki wózek i ja często wkładam go po prostu w całości) lub w momencie składasz żeby wcisnąć do małego auta; przy obu wersjach montowania spacerówka łatwo się prowadzi (skrętne koła są z przodu) co jest utrudnione w przypadku modeli z przekładaną rączką bo wtedy z przodu „lądują” koła stałe;
    • wygodny pałąk – materiał z pałąka zdejmowany (do częstego prania :), otwiera się jednym kliknięciem, w zależności od potrzeby można wypiąć z prawej lub lewej strony lub wyjąć całkowicie;
    BUDKA:
    • duża budka którą można naciągnąć daleko nad dziecko – b. ważne w deszczowe/śnieżne/wietrzne ale i upalne dni;
    • budka ma na brzegu przezroczystą folię z siatką-pełni to rolę przeciwsłoneczną, właściwie nie ma konieczności używania parasolki (chyba że na same nóżki);
    • na górze budki też folia z siatką-wygodne okienko do podglądania dziecka gdy jedzie przodem do kierunku jazdy;
    • budka łatwo się „wywija” tzn. można położyć dziecko w spacerówce do spania np. na działce i wywinąć „plecy” budki do góry, zostawiając tylko jakby „parasol” u góry + przykryć moskitierą i dziecko śpi sobie na świeżym powietrzu i nie „kisi się” w wózku bo wszędzie jest przewiew (to rzadkość w wózkach a bardzo ważna sprawa w praktyce);
    • budka reguluje się płynnie i cicho;
    • z tyłu budki zamykana na zamek kieszonka – bardzo wygodna i poręczna;
    • budka jest bardzo zgrabna, przy złożeniu (otwarciu) „nie majta się” z tyłu wielka płachta;
    POZOSTAŁE:
    • lekki i bardzo zgrabny stelaż; jeden z lżejszych z wózków na pompowanych kołach przy w/w plusach; napodnosiłam się w sklepie wózków że hej…, lżejsze były tylko wózki które miały bardzo małą (wręcz „oszczędną”) spacerówkę, która z pewnością nie byłaby wygodna dla dziecka, nie mówiąc już o tym, że lżejszy stelaż+mała spacerówka+marka=duuuża cena :(
    • duże i wszystkie pompowane koła, mają tylko 3 szerokie „szprychy” więc łatwe do utrzymania w czystości;
    • porządne amortyzatory;
    • blokowanie kół do jazdy na wprost i wyjmowanie – 1 przyciskiem;
    • duży, wygodny i łatwo dostępny kosz na zakupy, wysoko podwieszony (nie brudzi się i nie chlapie od podłoża), dodatkowo zamykany od góry (bezpieczeństwo że nic nie zgubisz) ale można go na stałe otworzyć żeby zmieścić więcej rzeczy; można np. najpierw go na maxa zapakować zakupami z samochodu a dopiero później wpiąć gondolę czy spacerówkę i tak dojechać do mieszkania w bloku;
    • torba do wózka z przewijakiem – zgrabna i funkcjonalna, łatwe zamykanie, na tyle sztywna że nie robi się z niej „szmata” ale też na tyle miękka że jest do niej łatwy dostęp, + z przodu 2 podręczne kieszonki np. na telefon czy klucze; łatwo się montuje na wózku na 2 zatrzaski;
    • zgrabna, wygodna rączka, pokryta eko skórą (to w praktyce lepsze niż pianka, której nie można umyć np. latem gdy ręce się pocą i która często się kruszy), regulowana – 2 przyciski;
    • duża folia p/deszczowa
    • fajny duży i wygodny do szybkiego zakładania pokrowiec na nóżki do spacerówki, jedyny minus że są krótkie rzepy – w praktyce musiałam doszyć ręcznie po 10 cm taśmy rzepowej i już ok;
    • fajna kolorystyka tzn. połączenie grafitu z kolorami, choć słaba gama kolorów: niebieski – raczej dla chłopców, zielony – ładny i wesoły ale lubią go robaki w lato, ciemny fiolet – za ciemny i przez to dość smutny, szary – też smutny, brudny róż – b.fajnie wygląda, stonowany ale nie jest smutny ale znowu raczej dla dziewczynki więc trudno wybrać kolor który miałby posłużyć dwójce dzieci jeśli marzymy o „parce”…, choć teraz pojawiła się wersja czerwona – może bardziej uniwersalna 
    • rama z elementem kolorystycznym wózka– z pozoru ryzykowne rozwiązanie ale w praktyce trwałe;
    • łatwy, dostępny i wygodny szeroki hamulec centralny; umieszczony pod wózkiem tak, że się go niechcący nie kopie na spacerach
    • mega łatwość składania stelaża – 2 przyciski;
    • łatwość montażu fotelika – z adapterem
    • przystępna cena – taka ilość mega praktycznych rozwiązań za cenę ok. 1300 zł za wózek głęboko-spacerowy, który może być jedynym wózkiem twojego dziecka (bo oprócz wygody dużego wózka dla dziecka ma wszystkie cechy wygody lekkiego i zgrabnego, łatwego w składaniu i montażu wózka typu „parasolka”) plus jeszcze wspieranie to REWELACJA

    PLUSY:
    • dla tego wózka wystawiam JEDEN WIELKI PLUS, malutkie minusy – poniżej, ale myślę że producent je zweryfikuje, bo to nowy model na polskim rynku, więc te 4 elementy są jeszcze do dopracowania;

    MINUSY:
    • brak folii zabezpieczającej na podnóżku spacerówki (wygodne zwłaszcza w deszczowe dni)
    • trochę niewygodne zapięcie pasów spacerówki, wymagające nakładania za każdym razem
    • za krótkie rzepy w pokrowcu na nóżki do spacerówki
    • mała gama kolorystyczna
    • brak wersji bliźniaczej

    Ps. w/w opis brzmi trochę jak reklama tego produktu ale to naprawdę jest moja rzetelna opinia; przeszłam przez wiele wózków, w tym markowych (drogich więc kupowałam używane) i żaden nie miał aż tylu funkcjonalnych rozwiązań, nie mówiąc już o stosunku do ceny więc wreszcie kupiłam model o jakim marzyłam, i to nowiutki :) szkoda tylko, że i ja i moje dzieci musiały się wcześniej pomęczyć zanim znalazłam to CUDO :)
    jakby co służę pomocą: office.iks@wp.pl

  31. Pejotdrum pisze:

    Nie czuję się w pełni kompetentny oceniać wózek, którego jeszcze nie przetestowałem w terenie z dzieckiem.
    Jednak pozwolę sobie na kilka osobistych zdań na jego temat.
    Planując zakup wózka dla pierwszego dziecka postanowiłem przeanalizować najdokładniej jak się da modele oferowane na rynku, spełniające moje podstawowe założenia. Najpierw informacje uzbierałem z internetu i od znajomych. Następnie udałem się do sporej hurtowni, w której poprosiłem doradcę o pokazanie wózków spełniających warunki:
    – koła pompowane, skrętne, z blokadą skrętu;
    – regulowana rączka;
    – możliwy montaż gondoli i spacerówki;
    – najczęściej wybierane przez klientów;
    – cena do 1500zł.
    W ten sposób szybko ograniczyłem wybór z ok. 30 modeli do 4 :)
    Żeby się nie rozpisywać o innych producentach, wymienię zalety i wady jakie znalazłem w wózku LUPO, które będą najlepszym uzasadnieniem ostatecznej decyzji na zakup właśnie tego wózka.
    ZALETY:
    – rewelacyjny system mocujący gondolę i spacerówkę! dosłownie ściąganie i zakładanie tych elementów trwa 2-3 sekundy; lekko, przyjemnie i sprawnie (w innych wózkach szlag mnie trafiał, że albo przycisk nie działa do odczepiania, albo nierówno się nakładało element na zaczepy, albo coś nie zaskoczyło, itd.);
    – świetnie się prowadzi – koła skrętne lekko chodzą, nie blokują się przy ruchach wózka w przód i w tył, wózek bardzo zwrotny;
    – nożne włączanie blokady skrętu kół przy każdym z kół nie jest rewelacyjnym rozwiązaniem (w porównaniu do innego producenta – blokada przy rączce – wystarczy przesunąć ją kciukiem) ale i tak bywają gorsze więc wrzucam to mimo wszystko do zalet (z małym minusem);
    – gondola duża, estetycznie wykończona, z dużym, regulowanym zagłówkiem – „budą” :);
    – spacerówka wydaje się dobrze przemyślana, jest regulacja podnóżka, można dziecko ułożyć na leżąco; dodatkowo załączony pokrowiec na nóżki;
    – spacerówkę można umieszczać przodem lub tyłem do jazdy;
    – bardzo łatwy sposób składania stelaża;
    – hamulec nożny umiejscowiony na tyle „głęboko” pod wózkiem, że nie ma zagrożenia kopania w niego prowadząc wózek (bywa tak często u innych producentów);
    – głęboka, zamykana! „torba” mocowana na spodzie stelaża oraz ładna torba do zawieszenia na „rączki” stelaża;
    – załączony składany przewijak oraz folia przeciwdeszczowa na gondolę;
    – bardzo estetyczne wykończenie i nowoczesny design;
    – atrakcyjna cena za taki zestaw;
    WADY:
    ha! znalazłem do tej pory tylko jedną, która powtarza się u KAŻDEGO producenta. Chodzi o sposób mocowania pokrowca na nóżki (spacerówka) oraz pokrowca na gondolę. W pierwszym przypadku są to zbyt krótkie paski – rzepy, które trzeba bardzo uciążliwie przepleść za element „budy” i zapiąć. Trudno to wytłumaczyć bez zdjęcia, ale uwierzcie, że zwłaszcza w zimie, kiedy palce są zmarznięte i zesztywniałe, rozwiązanie to może spowodować wybuch agresji u rodzica. Jak już uda nam się jednak zapiąć paski rzepowe, wystarczy, że dziecko zamacha kilka razy łapkami i gwarntuję, że będziecie musieli znowu powtarzać tę żmudną czynność przeplatania. W przypadku gondoli, pokrowiec mocowany jest do „budy” za pomocą napów, które niestety słabo trzymają i będą często się odpinać.
    A jednak nie odstraszyły mnie te niedogodności, bo szybko wpadłem na pomysł jak sobie z tym poradzić i wykonywać pewny montaż pokrowców w ciągu kilku sekund. Systemu jednak nie zdradzam, nie będę za darmo wyjawiał swoich patentów – może firma sama się zgłosi i zaproponuje coś w zamian 😉
    Podsumowując – polecam wózek LUPO.

Trackbacks/Pingbacks


Dodaj Komentarz

Translator

Maxi Cosi - 10%
Promocja

Dino - Łódź, Piotrkowska 91
taniej do 10%

Recenzje i komentarze klientów


css.php