Hauck Eagle Soft Trio Set opinie (4,0) · Nie bez przyczyny nazywa się Eagle – orzełek „lata” jak marzenie.

Hauck Eagle Softtrioset

Hauck Eagle Softtrioset

Cena parasolki Hauck Eagle Soft Trio Set kształtuje się w granicach 1200-2100 zł w zależności od zestawu i wyposażenia.  Niezłe pozycje  w  rankingach.
Wózek 3w1 typu parasolka  to bardzo ciekawa propozycja. Posiada duży kosz na zakupy, przednie koła skrętne z możliwością blokady do jazdy na wprost i regulowaną wysokość rączek, która pozwala na wygodne spacerowanie zarówno niskim jak i tym wysokim rodzicom.
Całkiem dobra amortyzacja wraz z podwójnymi plastikowymi kółkami świetnie imitującymi pompowane sprawiają, że wózek lekko śmiga zarówno w warunkach miejskich jak i tych bardziej wymagających. Nie bez powodu producent nazwał ten model Eagle – orzeł z pewnością „poleci” daleko.
Spacerówka montowana jest w obu kierunkach, ma siedzisko odchylane do pozycji leżącej i regulowany podnóżek, w wersji głębokiej mamy miękką gondolką z uchwytami do przenoszenia, a fotelik posiada zdejmowany daszek i redukcyjną wkładką dla niemowlaka. Całość wykonana z wytrzymałego materiału, i do tego miłego w dotyku.
Jakość bez zastrzeżeń – w końcu niemiecka precyzja. Dodatkowo jak przystało na parasolkę jest mały po złożeniu. Waga spacerówki to 11,1 kg – jak na parasolkę to sporo, ale aby na stelażu  można zamontować fotelik i gondolę to produkt musi być wytrzymały, a co się z tym wiąże cięższy. Cena całego zestawu 3w1 to ok 1750 zł – całkiem korzystnie.

Jedna odpowiedź do “Hauck Eagle Soft Trio Set opinie (4,0) · Nie bez przyczyny nazywa się Eagle – orzełek „lata” jak marzenie.”

  1. taka jedna pisze:

    Mam. Kupiłam w styczniu, jeżdżę od końca marca i….. dramat!!!! Nie ukrywam, że kierowałam się przy zakupie m. in. opinią z waszej strony. Błąd, błąd i raz jeszcze błąd. Ale- od początku. „Orzełek lata jak marzenie”? Wszystko w nim lata, to fakt. Zaczynając od chybotliwego stelaża, który po 5 miesiącach sprawia wrażenie, jakby się miał rozlecieć, po tandetne plastikowe, luźno przynitowane elementy, takie jak osłonki uchwytów. Estetycznie- dno, chińszczyzna i tandeta. Toporne plastiki, brzydki kolor, zupełnie inny niż na zdjęciach (plum), tandetne materiały, dramatycznie słabe kółka- po 4 m- cach dorobiłam się ubytków w piance, a po żużlu i tłuczonym szkle nie jeżdżę. Na stronę estetyczną przymknęłam oko- myślę sobie- niech będzie brzydki, ale chociaż funkcjonalny. Nic z tego. Dobrze się ten wózek prowadzi jedynie po gładkiej asfaltowej szosie, bo nawet chodnik to za wiele, hamulce szlag trafił po 3 miesiącach, a tapicerkę niezwykle trudno doczyścić.No i mocowanie fotelika na stelażu- zaślepki osłaniające haczyki do zaczepienia fotelika są, naturalnie, luźne, źle przylegają do ramy wózka, przez co, paradoksalnie, trudno je odsunąć, fotelika nie da się zamocować szybko, trzeba się szarpać. Myślałam, że to ja mam felerny egzemplarz, ale nawet na filmiku reklamowo- instruktażowym można taką wadę zaślepek zauważyć. No i kwestia amortyzacji- czy osoba pisząca ten artykuł widziała wózek na żywo? Pewnie nie, bo zauważyłaby pewnie BRAK JAKIEJKOLWIEK AMORTYZACJI. Wózek jest potwornie twardy, makabrycznie się podbija, przy noworodku tego nie czuć, ale 7 kg niemowlaka to już za dużo na moje możliwości fizyczne. Nie oczekiwałam od wózka na piankowych kołach, że będzie śmigał po każdym terenie i miękko „pływał”, ale wypisywanie historii o lekkim prowadzeniu i rzekomej amortyzacji tego cudu techniki to przesada. Jedyny plus- przekładane siedzisko. Ale za takie pieniądze można mieć duuuuużo lepszy i bardziej komfortowy wózek. I to powinna być puenta recenzji tego niewypału.

Trackbacks/Pingbacks


Dodaj Komentarz

Translator

Recenzje i komentarze klientów


css.php